Kto z nas spędzając wakacje nad Bałtykiem choć raz miał okazję zjeść świeżutkiego, pieczonego na maśle dorsza bałtyckiego ten na długo zapamięta jego smak.

Ryba jest odławiana w Bałtyku, ale też duże skupiska połowowe znajdują się na wodach szelfowych północnej części Oceanu Atlantyckiego. Dorsz jest oprócz szprota i śledzia gatunkiem najliczniej poławianym przez floty rybackie państw UE i najbardziej cennym.

W wielu krajach europejskich dorsz jest podstawowym składnikiem potraw. Na przykład w angielskiej potrawie fish and chips używa się przede wszystkim dorsza. W krajach latynoamerykańskich np. w Brazylii ryba ta jest podawana w Wigilię zamiast mięsa. W kuchni chorwackiej dorsz odgrywa rolę podobną do karpia w Polsce. Bez dorsza nie mogą obejść się też kuchnie francuska, włoska (dorsz po bolońsku) czy baskijska (słynie z Bacalao la Vasca - dorsz z pomidorami). Dorsz bałtycki sprzedawany jest często w formie suszonej ryby, a jego wybitnymi smakoszami są Niemcy i Brytyjczycy.

Ze względu na doskonałe walory smakowe dorsz to jedna z najsmaczniejszych i najchętniej kupowanych ryb także w Polsce. Sprzedawany zarówno w formie świeżej jak i mrożonej, dostępny jest w naszych sklepach pod postacią ryby patroszonej z głową, tusz, filetów ze skórą i bez skóry, rzadziej pod postacią polędwic czy też medalionów lub wędzonych tusz. Ma bardzo smaczne, białe mięso. Oprócz walorów smakowych dietetycy podkreślają, że dorsz to ryba bogata w witaminy i wielonienasycone kwasy tłuszczowe. Zawiera 65% tłuszczu, z którego wyrabia się tran stosowany w profilaktyce zapobiegania cukrzycy.

 
 
odwiedź nas
na Facebooku